TEGO NIE USŁYSZYCIE W RADIO

Mar 3, 2015 at 8:55 am

Kiedy byłem ostatnio w Polsce odnalazłem kasety VHS z nagraniem słynnego koncertu Perfectu, który odbył się 1 kwietnia 1987 r.  w Hali “Olivii” w Gdańsku. Tomek Nazaruk dawniej współwłaściciel firmy która nagrywała na wideo koncert jest teraz szefem europejskiej filii potężnej japońskiej korporacji Ricoh. Wtedy nie mogliśmy zsynchronizować dźwięku z obrazem. Teraz dzięki postępowi techniki jest to możliwe. Chcemy wydać ten historyczny koncert na DVD. Wróciły wspomnienia…

Rok 1987 zapowiadał się w Polsce beznadziejnie. Podziemna opozycja ledwo zipała, a władze były bezradne wobec biernego oporu całego społeczeństwa przeciw komunie. Polska bankrutowała. Skutki wprowadzenia stanu wojennego były coraz bardziej odczuwalne. Były jednak enklawy, gdzie kręcił się biznes jak na Zachodzie. Chodzi mi oczywiście o firmy polonijne, które zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu w 1982 r. Pracowałem w jednej z nich.
Tego nie us³yszycie w radiuSłużbowy Polonez, biuro w prestiżowym Hotelu Europejskim, pensja miesięczna taka jak roczna mojej mamy – profesora Polskiej Akademii Nauk. Byłem zatrudniony jako specjalista od promocji i dystrybucji płyt, jako że była to firma fonograficzna a na zywała się Polton. Jej właścicielką była obywatelka szwedzka ale Polka z urodzenia. Załatwiała wiele spraw używając swoich kobiecych wdzięków. Kiedyś przesadziła, bo zadała się z wicepremierem i czujny kontrwywiad dał jej zakaz wjazdu do ojczyzny. Firmę prowadził więc jej pełnomocnik. Od razu na początku od niosłem sukces. Magazyny były pełne świetnych skądinąd płyt. Nikt nie wiedział dlaczego się nie sprzedają. Prywatni przedsiębiorcy nie za bardzo wiedzieli jak działa państwowy handel. Ja widziałem. Wziąłem naj większą “bryczkę” jaką woziliśmy sprzęt na głaśniający koncerty. Opróżniłem magazyny i przejechałem Polskę z północy na południe i ze wschodu na zachód. Sprzedałem wszystko!  Za 12 milionów. Dum ny i blady zameldowałem o tym dyrektorowi.
- Boże! Coś pan zrobił! – wykrzyknął.
- To teraz mymamy zysk i musimy za płacić podatek!
Udało się jednak podatku uniknąć. Po pierwsze wszystkie zarobione pieniądze firma inwestowała w produkcję animowanego filmu dla dzieci, a po drugie zawsze można było kupić drogą licencję.
Jedną z płyt wydanych przez Polton która się nie sprzedawała były “Świnie” kwartetu Moravsky, Waglevsky, Novitz ky, Holdys. Przyczyna była prosta. Płyta miała szlaban na puszczanie w radio i telewizji. Mało kto więc o niej słyszał i dlatego słabo się sprzedawała. Byłem współproducentem tej płyty, którą nagrywaliśmy pół legalnie, nocami, jako że mieliśmy szlaban na wszystkie państwowe studia nagrań. Prywatne dopiero powstawały. Wpadłem na genialny pomysł. Zrobiłem nalepkę z napisem “Tego nie usłyszycie w radio” w około świnki. Zadziałało. Owoc zakazany! Stało się jasne dla wszystkich, że świnie to ONI - CZERWONI i dlatego płyty nie można usłyszeć w radio. Sprzedał się cały nakład…
Mieliśmy plan jak podbić świat. Chcie liśmy podążyć drogą jaką karierę w USA zrobił zespół Police. Po wydaniu dwóch płyt w Anglii, wsiedli w vana i objechali USA trasą od klubu do klubu.
Zbyszek był na jednym z takich koncertów w Chicago. Było na nim 80 osób ale wszyscy oszaleli z zachwytu i poszli do sklepu kupić płytę zespołu. Płyty nie było ale natychmiast została zamówiona. W ten sposób po paru miesiącach Police stało się najlepiej sprzedawaną grupą w USA i wypłynęło na szerokie wody. My chcieliśmy zrobić to samo… Zupełnie przypadkiem, podczas grania z The Platters w Niemczech, Morawiec ubił deal z Murzynami. My mieliśmy dostarczyć dwa zabytkowe Mercedesy, a oni mieli za to zapłacić 70 tys. dolarów i dać namiary oraz referencje do klubów… Niestety zespół MWNH rozpadł się zanim osiągnął sukces. A szkoda.
Seweryn Reszka
www.perfectrockband.pl